Gdybyś był

gdybys-byl

Mówią, że weekend będzie ładny, słońce, bezchmurne niebo i cała reszta. Moglibyśmy pójść gdzieś albo zupełnie donikąd, niby takie małe miasto, a ma trochę zakamarków, idealnych na długi spacer.

Czytaj dalej →

Dziś

dzis

Obudziłam się dziś z resztkami wczorajszego makijażu pod lewym okiem, z wczorajszymi myślami kłębiącymi się w głowie. Mówisz, że wszystko w porządku. Po prostu nie jest jak dawniej, jedynie coś w nas zgasło.

Czytaj dalej →

Zwyczajnie

madee

Muszę panu powiedzieć, że jest mi z panem bardzo dobrze, tak… zwyczajnie. Chciałabym z panem jeszcze kiedyś siąść wieczorem w dresie i błądzić w najgłupszej części internetu albo patrzeć tępo w telewizor. Obejrzę nawet wiadomości, skoro pan to lubi.

Czytaj dalej →